Wrażenia z koncertu…

Od koncertu upłynęło już sporo czasu, ale mimo to chciałabym podzielić się moimi wrażeniami. Dziewczyny, główne organizatorki, a niektóre z nich moje koleżanki z piaskownicy, dały z siebie wszystko. Jestem pod wielkim wrażeniem ich bezinteresownego zaangażowania w pomoc dla Zuzi. Poświęciły na zorganizowanie tego wydarzenia sporo własnego czasu i mnóstwo energii. Tak jak wspomniałam i ja miałam w tym koncercie swój mały udział i cieszyłam się że mogę zrobić „kanapeczki” dla głównej  gwiazdy Libera, Natalii i zespołu. Uznałam, że po kilku godzinach podróży będą woleli coś konkretniejszego od wymyślnych koreczków. Tak więc dostali różnego rodzaju kanapeczki, tarty szpinakowe i wieśniaka, sałatkę z mozzarellą, a na deser tarteletki wiśniowe i jabłkowe plus mufinki „zebry”. Ośmieliłam się zapytać czy im smakowało, potwierdzili, że tak, więc odetchnęłam z ulgą ;-). Liber i Natalia byli wspaniali, podobał mi się także występ młodego, utalentowanego tenora pochodzącego właśnie z Buska – Jakuba Oczkowskiego.

IMG_9077 IMG_9049

Koncert zakończył się sukcesem finansowym i oto właśnie chodziło. Teraz wszyscy trzymamy kciuki za zdrowie Zuzi.