Polędwiczki w miodzie

Mam smaka na…

Polędwicę z miodem, to tak naprawdę tylko jeden z wielu składników tej genialnej glazury. Bardzo lubię pieczone mięsa, bo wystarczy chwilę poświęcić na wykonanie marynaty a potem całą pracę przejmuje piekarnik.

Ten rewelacyjny przepis znalazłam w magazynie „Kuchnia”.

Mam smaka_0387

Mam smaka_0388

Mam smaka_0391

Mam smaka_0393

 

Polędwiczki w miodzie

Ilość porcji 4-5
Przyrządzanie 10 min
Gotowanie 25 min
Czas całkowity 35 min
Rodzaj dania Danie główne

Składniki

Mięso

  • 1/2 kg polędwiczki wieprzowej

Marynata

  • 1 cebula
  • 2 łyżki cukru brązowego muscavado
  • 1 łyżeczka suszonej bazylii
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka pieprzu
  • 1 łyżka oliwy
  • 1/4 szklanki sosu triyaki
  • 1/4 szklanki sosu sojowego
  • 1/4 szklanki miodu płynnego
  • 1/4 szklanki musztardy dijon

Uwagi

Mam uwagi…

W zasadzie do tej ilości marynaty można z powodzeniem dołożyć jeszcze jedną polędwicę nie przekraczającą 50 dag jeśli macie większą ilość domowników lub gości.

Przygotowanie

Potrzebujesz: miskę, wąską formę do pieczenia, folię aluminiową.

Umyj mięso i osusz dokładnie ręcznikiem papierowym. Połącz wszystkie składniki i dokładnie wymieszaj. Następnie obtocz mięso w powstałej marynacie i włóż do formy wyłożonej folia aluminiową. Piecz w piekarniku nagrzanym do 190 C przez 25 minut.
Podaję, to pyszne mięso z ziemniakami dauphinois i świeżą sałatą.

Brak komentarzy.

Dodaj komentarz

Komentarz