Champion hawajski na zimno

Mam smak na…

champion hawajski na zimno, czyli sernik na zimno, taki, jaki robiło się za dawnych lat. Zrobiony z sera białego trzykrotnie zmielonego, udekorowany egzotycznymi „kwiatami” z ananasa -  prawdziwy rarytas. Świetny deser o tej porze roku, kiedy zaczynają się upały. Zamiast żelatyny dodałam galaretkę o smaku pina colada Winiar, żeby wzmocnić ananasowy smak i sprawić, żeby wyglądał i smakował jak obietnica wakacji, na które wszyscy czekamy. Jest to  również propozycja na konkurs „galaretkowy” firmy Winiary.

champion1

Zaskocz wszystkich tropikalnymi galaretkami Winiary!

IMG_9326

IMG_9330

IMG_9331

IMG_9319

IMG_9320

IMG_9325

IMG_9327

IMG_9332

IMG_9335

IMG_9336

IMG_9338

IMG_9329

IMG_9341

IMG_9343

championhawajski3

championhawajski4

championhawajski2

Champion hawajski na zimno

Ilość porcji 12-14
Przyrządzanie 30 min
Gotowanie 1 h
Czas całkowity 1 h 30 min
Rodzaj dania Deser

Składniki

Spód sernika

  • 200g ciastek pełnoziarnistych
  • 100g masła

Masa serowa

  • 500g sera białego
  • 150g ananasów z puszki
  • 1/2 szklanki cukru pudru
  • 1 galaretka Winiary pina colada
  • 200g śmietanki kremówki 36%

Dekoracja

  • 1 galaretka Winiary mojito
  • 1 galaretka Winiary blue curacao
  • wrzątek
  • pozostałe plastry ananasów z puszki
  • Opcjonalnie: 1 świeży ananas

Przygotowanie

Zacznij od zrobienia spodu sernika. Masło rozpuść i odczekaj chwilę, aby przestygło. W tym czasie zmiksuj ciastka w malakserze. Cały czas miksując wlej masło i poczekaj, aż składniki się połączą. Następnie wyłóż masę ciasteczkową na tortownicę i równomiernie rozprowadź po całej powierzchni delikatnie ubijając. Tak przygotowany spód włóż do lodówki, aby stężał.
Zagotuj wodę w czajniku i wlej około pół szklanki do galaretki o smaku pina colada. Zamieszaj dokładnie, aby galaretka dokładnie się rozpuściła i odstaw do przestygnięcia. Ser zmiel trzykrotnie w maszynce do mielenia mięsa i dodaj do niego zmiksowane na papkę ananasy z puszki oraz cukier puder. Dokładnie wymieszaj i wlej powoli chłodną galaretkę cały czas mieszając. Na końcu dodaj ubitą śmietankę kremówkę i dokładnie wymieszaj całość. Przełóż masę serową do tortownicy ze schłodzonym spodem i włóż całość do lodówki.
Zasugerowana dekoracja:
Galaretki mohito i blue curacao rozpuść w osobnych miseczkach w połowie porcji wody niż podaje producent, czyli zamiast 1 ½ szklanki, tylko ¾ szklanki wrzątku. Do niebieskiego płynu dodawaj powoli zielonego, aby powstał żądany lazurowy odcień. Kiedy galaretka zacznie tężeć wylej ją na wierzch masy serowej i poukładaj w dowolny sposób pozostałą część ananasów z puszki. (Ja położyłam na środku jeden cały plaster, a pozostałe przekroiłam na pół i ułożyłam wzdłuż krawędzi tortownicy tak, by powstał kwiat.) Gotowy sernik wstaw na 2-3 godziny do lodówki. Zanim zdejmiesz obręcz tortownicy, ostrym nożem starannie objedź po wewnętrznej stronie obręczy. Dzięki temu prostemu zabiegowi torcik bez trudu "odejdzie" od jej brzegów .

Kwiaty ze świeżego ananasa:
Ananasa połóż na desce do krojenia i odetnij liście, a następnie obierz go ze skóry. Łyżeczką do melona, lub do herbaty wytnij „oczka” ananasowe. Pokrój go na bardzo cienkie plastry i ułóż je na dużej blaszce do pieczenia wyłożonej papierem do pieczenia. Piecz je w temperaturze 110-120 C przez około godzinę. Po pół godziny z jednej i drugiej strony. Wysuszone plastry ananasa umieść w czystej i suchej foremce do muffinek, aby zyskały kształt kwiatów. Poczekaj, aż wystygną i układaj je na powierzchni tężejącej galaretki (nie płynnej galaretki, bo się utopią). Smacznego!

1 Comment do “Champion hawajski na zimno”

  1. gin pisze:

    Wygląda jak ocean, wspaniały :)

Dodaj komentarz

Komentarz