Tarta z truskawkami

Mam smak na…

tartę z truskawkami, to mój ulubiony letni deser ze świeżymi owocami. Piekę te tarty przez cały sezon zmieniając tylko owoce. Bazą jest kruche ciasto i krem o smaku śmietankowym, a jedynie owoce się zmieniają. Pierwsze zawsze są truskawki, potem maliny i jagody oraz jeżyny. Ta wyśmienita tarta warta jest każdej spędzonej nad przygotowaniem jej minuty. Polecam:-).

Mam smaka_0760

Tarta bananowa_002

Tarta bananowa_005

IMG_9625

IMG_9627

IMG_9629

IMG_9630

IMG_9631

IMG_9638

IMG_9649

Mam smaka_0682

Tarta z truskawkami

Ilość porcji 8-10
Przyrządzanie 50 min
Gotowanie 25 min
Czas całkowity 1 h 15 min
Rodzaj dania Deser

Składniki

Kruche ciasto

  • 100g masła
  • 50g margaryny
  • 2 szklanki maki
  • 2 łyżki cukru
  • 2-3 łyżki zimnego mleka

Krem śmietankowy

  • 1 budyń śmietankowy bez cukru
  • 3 łyżki cukru (jeśli budyń zawiera cukier dodaj tylko 1 łyżkę cukru)
  • 2 szklanki mleka
  • 1 łyżka mąki
  • 50g masła

Dekoracja owocowa

  • 1/2 opakowania galaretki
  • 3/4 szklanki wrzątku
  • 1/2 kg owoców: np. truskawek, malin, jagód lub jeżyn

Przygotowanie

Wyjmij masło i margarynę z lodówki, pokrój nożem na małe kawałeczki i połącz z mąką oraz cukrem. Ja to zawsze robię nożem siekając tłuszcz razem z pozostałymi składnikami aż powstanie kruszonka. Następnie dodaje płyny w tym wypadku zimne mleko i zagniatam krótko tak by powstała spójna masa. Owiń ciasto szczelnie folią i włóż do lodówki na pół godziny. Wyjmij ciasto z lodówki i rozwałkuj je na kształt koła. Nawiń ciasto delikatnie na wałek i rozwiń na formie do tarty uprzednio wysmarowanej masłem. Nadmiar ciasta, odetnij lub, jeśli nie jest go zbyt dużo wywiń z powrotem do wnętrza foremki, co umocni brzegi. Rozgrzej piekarnik do 190 C. Ponakłuwaj spód widelcem, rozłóż na wierzch papier do pieczenia i wysyp fasolki lub ryż aby obciążyć ciasto. Piecz przez około 10 minut, a następnie zdejmij delikatnie papier i obciążenie w postaci fasoli i piecz dalej, aż się zarumieni na lekko złoty kolor. Wyjmij z piekarnika i odstaw do ostygnięcia.
W międzyczasie ugotuj krem. Do niewielkiego rondelka wlej 1 ½ szklanki mleka, a do kolejnej ½ szklanki mleka wsyp cukier, mąkę i budyń. Dokładnie wymieszaj, aby nie było żadnych grudek. Kiedy mleko zacznie się gotować, zacznij wlewać mieszankę budyniową cały czas energicznie mieszając. Masa stanie się dość gęsta i należy ją gotować jeszcze przez około 2 minuty, cały czas mieszając, aby straciła mączny posmak. Mi zawsze przywiera do dna także po skończeniu gotowania przekładam masę budyniową do miseczki. Odstaw do całkowitego wystygnięcia.
W osobnej misce utrzyj miękkie masło na puszystą masę. Powoli dodawaj, po 1 łyżce chłodnego budyniu do masła. Miksuj, aż składniki połączą się na gładką masę.
Gotowy krem wyłóż na kruchy spód, układaj truskawki np. przekrojone na pół według uznania. Galaretkę rozpuść we wrzątku, a kiedy zacznie tężeć pomaluj nią za pomocą pędzelka owoce, aby się pięknie lśniły i dłużej zachowały świeżość oraz kształt. Tak przygotowaną tartę włóż do lodówki na 1 godzinę, aby krem i galaretka się zsiadły.
Podawaj tartę samą albo przybraną listkami mięty lub polewą czekoladową.

 

21 Comments do “Tarta z truskawkami”

  1. Ladylaura. pisze:

    Genialna w swej prostocie,kocham takie smaki,pozdrawiam.

  2. Ola Fasola pisze:

    Mam tylko pytanie – czy jeśli rozwałkowałam ciasto na kształt koła, ale przed wyjęciem z lodówki to wyjdzie mi zakalec? tzn.. wałkowałam w lodówce i właśnie się boję.. Zrobiłam też jeszcze jeden okropny błąd, który spędza mi sen z powiek, a mianowicie, czy jeżeli dodawałam stopniowo masła do budyniu zamiast budyniu do masła to masa, nie będzie trująca? Tak samo pomyliłam się co do mąki, zamiast wlać to wsypałam.. boję się teraz, że ciasto nie wyjdzie :(

    • Kasia Bednarska pisze:

      Nie nie wyjdzie zakalec, nie ma większego znaczenia że ciasto jest włożone do lodówki już rozwałkowane i ułożone w foremce. Absolutnie krem nie może być trujący, mam tylko nadzieję, że masa wyszła Ci gładka i nie zważyła się. Pozdrawiam, mam nadzieję że pomogłam :-).

  3. Agata pisze:

    Witam,
    Ile tej mąki idzie do kremu śmietankowego?
    W przepisie przygotowania Pani pisze dodać mąkę,ale w składnikach tej mąki brak.

    Pozdrawiam
    Agata

  4. lulu pisze:

    Robię tą masę już wiele razy na spodzie z biszkoptów i z różnymi owocami, ale dzisiaj robiąc w wersji tarty, która zresztą wyszła super, mi się właśnie zważyła :( Nie mam pojęcia dlaczego. Masz może jakiś sposób żeby się nigdy nie ważyła?

    • Kasia Bednarska pisze:

      Ja też robię, to ciasto w wersji z biszkoptem, bo nie ma chyba lepszego ciasta na lato. Jeśli chodzi o masę, to też zaliczałam wpadki, ale żeby to się nie powtórzyło, to masa budyniowa musi być dokładnie wystudzona, czyli zimna, a masło w temperaturze pokojowej czyli miękkie i dokładnie ubite na puszystą masę. Jest jeszcze jedna rzecz moim zdaniem podczas dokładania masy budyniowej do masła trzeba każdą porcję dokładnie zmiksować. Na koniec jeśli masa wydaje mi się zbyt gęsta dolewam łyżkę soku z cytryny, wódki lub likieru śmietankowego. Pozdrawiam.

  5. lulu pisze:

    I jeszcze Ci powiem, że super masz tu zdjęcia. Zajrzałam właśnie do Twojej tarty (tzn. Twoich przepisów :)) ze względu na zdjęcia. Zawsze w ten sposób szukam przepisów.
    Pozdrawiam

    • Kasia Bednarska pisze:

      Dzięki za miłe słowa, staram się robić jak najlepsze zdjęcia, choć fotografia nie jest moją pasją…jeszcze;-).

  6. Julia Nowak pisze:

    Mam zamiar zroibić tą pysznie wyglądajaca tarte, ale troche sie obawiam ciasta bez jajek

    • Kasia Bednarska pisze:

      Nie ma się czego obawiać ja to ciasto robię na okrągło. Ono jest odrobinę twardsze, ale musi utrzymać ciężar kremu i owoców. Pozdrawiam.

  7. Magda Makowiak pisze:

    Jaki jest całkowity czas pieczenia ??

    • Kasia Bednarska pisze:

      Całkowity czas pieczenia, to około 30 minut. Pierwsze 10 minut pod obciążeniem, aby ciasto nie spulchniło się, a potem zdejmujemy obciążenie i pieczemy jeszcze około 20 minut, aby ciasto ładnie się zarumieniło. Natomiast trzeba pilnować, żeby nie przypalić, bo ostatni etap pieczenia zależy też od piekarnika jaki mamy. Powodzenia :-)

  8. Magda pisze:

    Tarta bardzo dobra :D
    Nie za słodka, w sam raz. Ciekawi mnie jak zrobić tartę z jabłkami? Czy ją trzeba zapiekać, żeby jabłka zmiękły?
    Pozdrawiam.

    • Kasia Bednarska pisze:

      Pod kategorią:tarty – tarty słodkie znajdziesz dwa przepisy na tarty jabłkowe. Sprawdź je proszę i jeśli będziesz miała jakieś pytania to chętnie odpowiem. Pozdrawiam.

  9. Grażyna L pisze:

    Wszystko zrobiłam wg przepisu. Niestety, przy krojeniu, tarta popłynęła wraz z truskawkami. Jak tego uniknąć? Czy to truskawki rozpuszczają krem?
    (nie dawałam galaretki) Jak zrobić, żeby tarta była zwarta i prezentowała się tak pięknie, jak na Twoim zdjęciu Kasiu?
    Pozdrawiam :)

    • Kasia Bednarska pisze:

      Przykro to słyszeć, galaretka nie ma żadnego znaczenia, a truskawki nie rozpuszczają kremu. Krem wyszedł Ci zbyt rzadki. Czy na pewno dodałaś łyżkę mąki do budyniu, aby go zagęścić podczas gotowania??? Tarta powinna też spędzić około godziny w lodówce. Robię te tarty na okrągło one muszą wyjść. Jeszcze taka mała uwaga co do budyniu oraz galaretek. Moim zdaniem te wiodących firm np. winiar są lepsze niż no name z marketu.

  10. joania pisze:

    Te Twoje tarty wygladaja oblednie!!! Probowalam- niestety , nie wyszla wogole. Moj biedny maz dzielnie ja jadl i mowil , ze pyszna! Ciasto wyszlo bardzo twarde, co zle zrobilam? Juz nie wspomne, o tym , ze krem tez sie nie udal :(

    • Kasia Bednarska pisze:

      No cóż cieszę się, że chociaż muffinki wyszły. Co do tarty, to ciasto wyjdzie jeśli: krótko je wyrobisz, składniki (tłuszcz, mleko) są zimne, ciasto musi być w lodówce przez pół godziny, w chwili wkładania ciasta do pieczenia – piekarnik musi być rozgrzany do 190-200 C i ani stopnia chłodniejszy. Co było z kremem??? Postaram się pomóc.

      • joania pisze:

        Krem sie po prostu „przerobil”, moim zdaniem za dlugo sie miksowal . Muffiny wyszly , ale oczywiscie z nimi tez byly przejscia. Ciasto wyszlo mi bardzo geste, dolalam wiecej smietany , (sporo wiecej ), balam sie , ze bedzie zakalec, ale wyszly pyszne :) Dzis robilam po raz kolejny, z podwójnej porcji :) Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Komentarz